SPOTKANIE Z POLSKĄ
W lipcu 2007 roku grupa dzieci z naszego Centrum «Krakowianka» odpoczywała w Przemyślu.
Organizatorzy kolonii starali się zorganizować jak naj więcej wycieczek, żeby dzieci mogły zapoznać się z kul turą Polski.

Dzieci i młodzież zwiedziły nie tylko miasto i okolice, lecz były w Krakowie, zapoznały się z historycznymi oso bliwościami tego pięknego miasta, były również w kopal ni soli w Wieliczce, zwiedziły „Soliński zbiornik wodny” i bazę wypoczynkową, pływały na łodziach.
Oprócz wycieczek miały jeszcze wiele innych atrakcji; w Przemyślu prawie każdy dzień kąpały się w basenie, chodziły na wycieczki po mieście, zwiedzały muzea, uczestniczyły w turniejach rycerskich, wjeżdżały na górę, na kolejce linowej, zwiedziły ogród botaniczny «Arbore tum», zamek duchów, muzeum dzwonów i fajek oraz wiele innych ciekawych miejsc.
Wieczory też miały zagospodarowane, z klerykami, Radkiem i Wojtkiem, grały w siatkówkę, piłkę nożną, a w złą pogodę, w pomieszczeniu, śpiewały polskie piosenki i grały w różne gry..
W niedzielnej szkółce prowadzimy lekcje śpiewu oraz polskich tradycji i dzieci uczęszczające na zajęcia znają wiele polskich piosenek i tańców, uczestniczą w imprezach organizowanych przez Centrum „Krakowianka” i dlatego, w czasie pobytu w Przemyślu, one też dużo śpiewały: w czasie wycieczek i spotkań a nawet w kościele – (religijne piosenki) które rozpisała im na 2 głosy nasza wychowawczyni, pani Ania. Dzieci są zachwycone polską architekturą, a szczególnie sakralną. Ale ponieważ wiele lat w mieście nie było kościoła, a cerkwie zaczęto budować niedawno, dla tego też młodzież stopniowo uczy się wiary.
Uczestnicy kolonii bardzo ciepło wspominają wycho wawców: panią Jadwigę i jej córkę panią Iwonę, pana Janka, siostrę Laurencję. Pani Iwona zaprosiła dzieci do swojej pracy i tam one próbowały rysować na szkle, a potem dostały, na pamiątkę, miękkie zabawki. Następnie pani Jadwiga zapoznała naszą młodzież ze swoimi sąsiadami z którymi one się zaprzyjaźniły.
Wspominają dzieci jak smażyły na ognisku parówki i kiełbaski, jak częstowano ich smacznymi, polskimi lodami i pizzą. Jedzenia było tak wiele, że one czasem nie mogły wszystkiego zjeść.
Wszystko w Polsce bardzo im smakowało i po przyjeź dzie do domu wszyscy stwierdzili, że przybrali na wadze. Gospodarze starali się, by dzieci wszystkiego mieli pod dostatkiem.
Nieprzyjemnym momentem było tylko to, że dwie nasze uczestniczki zachorowały, Lena Owczinnikowa miała wietrzną ospę, a Waleria Mazańko przeziębiła się i w związku z tym zmuszone były zostać w pokoju i nie mo gły skorzystać z części wycieczek, bardzo im było przy kro z tego powodu. Dziewczyny musiały zwracać się do polskich lekarzy. Dzieci mówią, że polskie szpitale są bar dzo nowoczesne.
Każda pobyt w Polsce to nie tylko nowe wrażenia, lecz i praktyka językowa.
Niezłą znajomością języka polskiego wykazali się uczniowie, Antek Pugacz i Natasza Michalewicz, – to jest opinia polskich wychowawców.
Dzieci bardzo ciepło wspominają Przemyśl i wycho wawców, a Centrum «Krakowiaka» dziękuje organizato rom wypoczynku, – «Wspólnocie Polskiej» w Rzeszowie i w Przemyślu, wychowawcom i wszystkim, kto przyczynił się do tego wyjazdu..
|
опубликовано: Admin, авг 10, 13:34
