WŁODAWA – MIASTO TRZECH KULTUR
Ewa Hołodkowa.
W maju 2008 r. stowarzyszenie „Krakowianka” obchodziło jubileusz 15 – lecia swojego istnienia. Na uroczystościach był obecny Konsul Generalny Rzeczypospolitej Polskiej w Charkowie, pan Grzegorz Seroczyński, który zaprosił uczniów szkółki niedzielnej na kolonie do Polski.

Miejscowość, którą odwiedziliśmy, to Włodawa, nieduże, lecz bardzo sympatyczne, schludne miasteczko, położone na styku trzech granic: polskiej, białoruskiej i ukraińskiej.
Baza wypoczynkowa już od kilku lat przyjmuje tu dzieci z różnych krajów.
Tym razem oprócz naszej grupy i innych grup z Ukrainy na wypoczynek przyjechały dzieci polskiego pochodzenia z Litwy, Estonii, Bułgarii, Szwecji i Algierii, które szybko zaprzyjaźniły się i stworzyły jedną, wspólną polonijną rodzinę.
Dzieci miały wspaniałe warunki pobytu, 3– i 4- osobowe pokoje, stadion do gry w piłkę nożną, siatkówkę i koszykówkę, salę sportową, w której odbywały się dyskoteki, konkursy i zawody sportowe, salę komputerową, w której dzieci spędzały wolne chwile. Każdy mógł znaleźć dla siebie ciekawe zajęcie.
Ważne miejsce w programie naszego pobytu zajmowały zajęcia sportowe, a wśród nich: międzynarodowe mecze piłki nożnej, spartakiada młodzieży, zawody lekkoatletyczne. Dzieci ze Stachanowa aktywnie w nich uczestniczyły i odnosiły sukcesy.
Korzystając z ładnej pogody, dzieci opalały się nad malowniczym Jeziorem Białym i kąpały w czystej wodzie, a wychowawcy czuwali nad ich bezpieczeństwem. .
Poprawiliśmy kondycję, pełną piersią wdychaliśmy kryształowo czyste powietrze, kąpaliśmy się i używaliśmy słońca, a pogoda nam dopisywała.
Program pobytu był ułożony tak, by poprzez wycieczki, zajęcia i zabawy dzieci mogły jak najwięcej dowiedzieć się o historii, kulturze i tradycjach regionu oraz pogłębić znajomość języka polskiego.
Mieliśmy również zajęcia z języka polskiego, pani nauczycielka tłumaczyła nam gramatykę polską, opowiadała o regionie.
Pani Walentyna, wychowawczyni z Ługanska, walczy z dziećmi o możliwość korzystania z łazienki. (karykatura Anatola Hołodkowa)
Poznaliśmy przyrodę regionu, byliśmy w Puszczy Poleskiej.
Zwiedziliśmy piękny zakątek kraju. W czasie wycieczek zachwycaliśmy się pięknymi polskimi pejzażami, które będą stawały przed naszymi oczami kiedy będziemy deklamować wiersze o Polsce i śpiewać polskie piosenki. Tak się rodzi miłość do ojczystego kraju.
Zwiedziliśmy Włodawę, byliśmy w kościele, cerkwi prawosławnej i synagodze.
W czasie wycieczek do Lublina, Chełma, Kozłówki, Kazimierza Dolnego, Włodawy, poznawaliśmy nie tylko historię, kulturę i geografię regionu, ale i stosunek Polaków do innych narodowości i wyznań.
W czasie pobytu w Majdanku i Sobiborze poczuliśmy okrucieństwo Holokaustu.
Gościliśmy u polskiej straży granicznej, zapoznaliśmy się z codzienną pracą związana z ochroną granicy, byliśmy również na granicy z Białorusią, która tu przechodzi bardzo blisko. To były wrażenia o których będziemy pamiętali bardzo długo.
Dzieci uczyły się integracji i języka polskiego poprzez zabawy, ogniska, konkursy i zawody sportowe, każdy dzień kolonii był inny, ciekawy, dostarczał miłych wrażeń, nie pozostawiając czasu na nudę.
Zaprzyjaźniliśmy się z wychowawcami, którzy okazywali nam ciepło swoich serc. Wyjeżdżając z kolonii, żegnaliśmy się ze łzami w oczach.
*Serdecznie dziękujemy Wspólnocie Polskiej w Warszawie i w Chełmie, Konsulowi Generalnemu Rzeczypospolitej Polskiej w Charkowie panu Grzegorzowi Seroczyńskiemu oraz wszystkim organizatorom i wychowawcom za wspaniały edukacyjno – wypoczynkowy pobyt w kraju naszych przodków, który zaowocuje w umysłach dzieci, szczególnie na Wschodniej Ukrainie, poprawą nastawienia do Polski i do Unii Europejskiej oraz umocnieniem polskość. *
|
опубликовано: Admin, июн 14, 21:08
